piątek,  30 września 2016  -  22:32:45
Poker, Sports Betting, Casino Poker, Sportwetten, Casino BonusBonusBonus.cz BonusBonusBonus.sk Poker, kasyno, bukmacher BonusBonusBonus.hu BonusBonusBonus.ru BonusBonusBonus.cn BonusBonusBonus.hk Poker, Sports Betting, Casino
LIST GOŃCZY

Howard Lederer alias "The Professor"

Ostatnia aktualizacja 28 marca 2014


Full Tilt Poker
"Żyję z zawodu, którego kocham. Nie każdy ma w swoim życiu taką szansę."
Howard o miłości do gry w pokera
30.10.1964
Concord, US
skorpion
żonaty/zamężna
Sohn Mattias
Las Vegas, US
Stany Zjednoczone
przerwał studia na University of Columbia, aby zostać profesjonalnym pokerzystą
golf, muzyka, szachy, koszykówka, rodzina
rock (Grateful Dead), rap
Stanleya Kubricka „Paths of Glory“
nie interesuje się życiem gwiazd
jest wegetarianinem z przekonania
...jako dziecko z ojcem
n/a
analityczny, matematyczny, agresywny
Chip Reese, Stu Ungar, Phil Ivey, Erik Seidel
...zwalczyłby biedę
Rozwinął własną "medytacjię pokerową" polegającą na zasadach buddyzmu zen, wygrał 10 000 $ za zjedzenie cheeseburgera, miał operację pomniejszenia żołądka, aby opanować swój problem nadwagi, twierdzi, że był na 125 koncertach zespołu rockowego „Grateful Dead“, jest bratem profesjonalnej pokerzystki Annie Duke

Howard Lederer - poker wysokich lotów

Poker w rodzinie i sukcesy na największych turniejach pokerowych

Poker w kasynie WILLIAM HILLDuch rywalizacji podczas gorących rodzinnych rozgrywek był wspierany przez ojca Howarda – Richarda Lederera. Podczas gdy w innych rodzinach rodzice często dawali wygrać dzieciom, ojciec Howarda cały czas pozostawał twardy i już wtedy nauczył go walczyć o zwycięstwa. To właśnie Richard Lederer, amerykański pisarz, profesor i językoznawca, był więc osobą, która nauczyła Howarda gry w pokera. W młodości największą pasją Howarda nie był jednak poker, lecz szachy. Zachwyt tą skomplikowaną grą był taki wielki, że w wieku 18 lat Howard postanowił przeprowadzić się do Nowego Jorku, gdzie już wówczas mógł być członkiem wielu klubów szachowych. Howard postanowił zapisać się na studia na Uniwersytecie w Kolumbii. Jako student szybko stał się członkiem wielu klubów szachowych. To właśnie na zapleczu klubu szachowego Howard odkrył swoją prawdziwą pasję – poker. Gra ta zafascynowała go tak bardzo, że przez kolejne dwa lata poświęcał jej od 70 do 80 godzin tygodniowo. Grał całymi nocami, prawie nie spał i stracił w tym czasie dużo pieniędzy. Pieniądze, potrzebne na ówczesne pokerowe noce, Harald zarabiał wykonując drobne sprawunki dla innych pokerzystów. Był „chłopcem na posyłki“. Jeżeli chcesz zagrać w pokera online, zarejestruj się w kasynie Ladbrokes albo przeczytaj recenzję popularnego kasyna pokerowego William Hill - i zapewnij sobie na dobry start bonus od depozytu.

Howard wkrótce zorientował się, że ten niezdrowy tryb życia nie wpływa pozytywnie na jego grę w pokera i postanowił to zmienić. Zwolnił tempo, uważał, aby wystarczająco spać i wkrótce po tym zaczął osiągać znacznie lepsze rezultaty. Zaczął grać w legendarnych klubach: Mayfair Club, Bridge, Backgammon Club, które już wówczas były miejscem spotkań najlepszych pokerzystów świata. Wspólnie z innymi profesjonalistami, eksperymantował on z nowym wówczas rodzajem pokera – No Limit Hold’em. Dzień powszedni w Mayfair zwykle zaczynał się o 16.00 i kończył około 2.00 w nocy. Po tym odwiedzali oni swój ulubiony bar i dyskutowali o grze. No Limit Hold’em było dla wszystkich czymś nowym. Tworzyli oni więc swego rodzaju wspólnotę, wzajemnie dawali sobie wskazówki oraz dopracowywali strategie. Do grupy nowojorskich miłośników No Limit Hold’em obok Howarda Lederera należały takie legendy pokera jak: Dan Harrington, Steve Zolotow, Jay Heimowitz i Erik Seidel.

W późnych latach 80. Howard zaczął pomagać siostrze – Annie Duke, poprzez co miała ona szansę na poprawę swojej gry. Annie grała w ciągu dnia, żeby wieczorem móc przedyskutować podjęte przez nią w czasie gry decyzje z bratem. Okazało się, że ma ona prawdziwy talent, co sprawiło, że Howard wkrótce miał trudności ze znalezieniem odpowiedzi na zadawane przez nią pytania. Zachęcił on Annie do spróbowania swojego szczęścia w turnieju World Series of Poker w Las Vegas. Howard dobrze oszacował potencjał swojej siostry, gdyż do dziś pozostaje ona pokerzystką z największymi wygranymi pieniężnymi w turniejach WSOP. Czterokrotnie udało jej się nawet wyeliminować brata w turniejach WSOP (luty 2008). Annie i Howard kształtowali historię pokera, podczas turnieju WSOP 1995 roku, w którym jako pierwsze rodzeństwo dotarli do tego samego stołu finałowego Pot Limit Hold’em. Annie zajęła ostatecznie 6, zaś Howard 9 pozycję. W 1987 roku po raz pierwszy wziął udział w turnieju WSOP i grając w Limit Hold’em zajął 13, zaś w No Limit Hold’em 5 miejsce. Także w roku 1988 dwa razy dostał się do grona finałowej dziesiątki. W 1991, grając w No Limit Hold’em wygrał on turniej „Annual Diamond Jim Brady“. W roku 1993 Howard postanowił pójść krok dalej i przeprowadzić się do Mekki hazardzistów – Las Vegas. Zaczął on brać udział w wielu turniejach pokerowych z wysokimi buy-in, jak również grać o naprawdę duże pieniądze. Już niebawem udało mu się zdobyć sławę w profesjonalnym świecie pokera. Podczas turnieju WSOP 1993 zajął odpowiednio 2 i 4 miejsca. Howard dużo ćwiczył i z zapałem poprawiał swój styl gry. W 1994 po wygraniu turnieju „$2,500 No Limit Deuce to Seven Draw“, zorganizowanego przez „1994 Hall of Fame Poker Classic“, został po raz pierwszy przyjęty do elitarnego grona „Hall of Fame“. Rok później obronił on tytuł. Do 2000 roku często brał jeszcze udział w turniejach WSOP, podczas których bardzo często zajmował on miejsce w czołowej dziesiątce. Podczas turnieju WSOP 2000 spełniło się coś, o czym marzy każdy światowej sławy pokerzysta. Howard wyeliminował takie sławy jak Chris Ferguson i Allan Cunninghem, po czym zdobył on swoją pierwszą złotą bransoletę (grając w Omaha Hi/Lo). Kliknij baner, a dzięki naszym bonusom powitalnym w najlepszych kasynach online dołączysz do śmietanki.

W odbywającym się rok później turnieju Howardowi nadal sprzyjała dobra passa - grając w No Limit Deuce to Seven Lowball zdobył drugą w karierze bransoletę. Rok 2001 był dla niego szczególny – nie tylko ze względu na sukcesy w karierze jako pokerzysta, w czerwcu 2001 poślubił on bowiem swoją ówczesną dziewczynę Suize Weiss. W kolejnych latach Howard podróżował od turnieju do turnieju, biorąc udział w licznych renomowanych przedsięwzięciach świata pokera. W roku 2002 zajął 4 miejsce podczas L.A. Poker Classic, drugą pozycję w turnieju Hall of Fame Poker Classic oraz wygrał organizowany przez World Poker Tour World Poker Finals Season 1. Także rok 2003 był rokiem sukcesów. Howard wygrał turniej PartyPoker Million II No Limit Hold’em Season 1, organizowany przez WPT, jak równiez Five-Star World Poker Classic WPT Championship Season 1, grając w No Limit Hold’em. W licznych turniejach uplasował się także na drugiej i trzeciej pozycji.

Howard nie musi bynajmniej wstydzić się rezultatów turniejów, w których wziął udział w roku 2004. Dwa zwycięstwa w turniejach „Five-Star World Poker Classic WPT Championship Season 2“ (No Limit Hold’em, Pot Limit Omaha), drugie miejsce w „Heads Up Limit Hold’em Tournament“ WSOP Limit oraz trzecia pozycja w turnieju Limit Razz, jak również liczne pozycje w pierwszej dziesiątce innych turniejów, mówią same za siebie. Jego kolejnym wielkim zwycięstwem była wygrana w „2008 Crown Aussie Millions Championship“, organizowanym przez Crown Casino in Melbourne. Grając w No Limit Hold’em wygrał on turniej i zainkasował wygraną rzędu 1 250 000$ australijskich. Howard Lederer jest niezmiernie aktywnym pokerzystą. Jest on członkiem pokerowej paczki kasyna FullTiltPoker, w którym komentuje i analizuje posunięcia graczy w ramach „Learn from the profs“ („Ucz sie od profesjonalistów“). Fani Howarda przynajmniej 10 godzin w tygodniu mają mozliwość porozmawiać z nim na chacie, bądź też zmierzyć się z nim przy stole. Poza tym założył on „Howard Lederer Poker Fantasy Camp“ – stronę internetową, na której można grać i uczyć się od sław pokera. Kolejnym osiągnięciem Howarda jest produkcja DVD „Secrets of No Limit Hold’em“, jak również praca jako komentator w programach pokerowych.

Profesor pokera

Jeśli chodzi o styl gry Howarda, gra on analitycznie i taktycznie. Ta technika, jak również jego wzorowe zachowanie przy stole, przyniosły mu przezwisko „Profesor“. W jednym z wywiadów Howard powiedział, że bardzo go to zaskoczyło, gdyż nie jest właściwie profesorem, nie skończył on nawet studiów. Jednak w jakiś sposób przezwisko to do niego pasuje i dlatego po latach Howard przyzwyczaił się do niego. „Określenie to ma jakiś sens, gdyż gram analitycznie i podchodzę do gry w akademicki sposób. Dodatkowo lubię uczyć czegoś innych. Pochodzę z akademickiej rodziny i odziedziczyłem tę zdolność po moim ojcu. Mówiąc szczerze, na początku moje przezwisko nie bardzo mi się podobało, jednak w międzyczasie je polubiłem.“ Kolejną cechą, która pasuje do „Profesora“ jest spokój i zrównoważenie przy stole pokerowym. Nic nie jest w stanie wyprowadzić go z równowagi. Jest on także typem gracza, który nie bierze do siebie porażek, spowodowanych złą passą. Howard przyznał jednak, że kryje się za tym dużo ciężkiej pracy. Na początku swojej kariery pokerowej nie był on bowiem tak spokojny i zrównoważony. Jednak wiele stołów pokerowych oraz liczne transmisje telewizyjne pozwoliły mu zdobyć liczne doświadczenia. To wszystko nauczyło go także, jak nie pokazywać swoich słabości. Jeszcze dziś zdarzają się oczywiście momenty, w których jest niespokojny wewnętrznie, jednak wie, jak się zachowywać, aby nikt nic nie zauwarzył. Do tego niezbędna jest siła psychiczna i doświadczenie:

„Nawet dziś dam się czasem wyprowadzić z równowagi, ale nie pokazuję tego. Proszę nie zrozumieć mnie źle, jeśli siedząc przy stole finałowym, jestem tak spokojny, jakbym czytał poranną gazetę, nie wpływa to pozytywnie na moją grę. Nawet zła passa powinna trochę boleć, jednak psychiczna siła i doświadczenia potrzebne są, aby powiedzieć samemu sobie, że ten układ nie może odwieść cię od obranego kursu. Nie można pozwolic wpłynąc jakimkolwiek zdarzeniom na przebieg twojej gry.“

Howard tylko raz stał się agresywny podczas gry w pokera. Miało to miejsce w roku 2000, kiedy Daniel Negreanu powiedział coś nieprzyjemnego o siostrze Howarda – Annie Duke. Howard podkreśla jednak, że zdarzenie to, a tym samym kłótnia z Danielem należą do przeszłości. Nie są oni wprawdzie najlepszymi przyjaciółmi, ale obchodzą się ze sobą normalnie i szanują jako przeciwników przy stole pokerowym. Kolejnym kolegą ze świata pokera, którego Howard najprawdopodobniej nie określiłby mianem najlepszego przyjaciela jest Tony G. Podczas turnieju „World Poker Tour Grand Prix de Paris 2003“, po tym jak Tony G, wyeliminował Howarda z turnieju, wzbraniał się on podać Tonemu rękę. Przyczyną nie była oczywiście porażka, lecz zachowanie Tonego, które określić można jako nie do zaakceptowania. Porównując reakcję Howarda ze słowami wypowiedzianymi przez Tomego, była ona wyjątkowo spokojna i nieszkodliwa. Na pytanie o wskazówki dla początkujących pokerzystów, Howard radzi grać tak agresywanie, jak tylko jest to możliwe. To właśnie ta taktyka pomogła mu rozwijać własny styl gry. Oczywiście warto wykorzystać ofery licznych szkół pokera, które oferowane są przez wiele kasyn pokerowych online, jak również poprawiać taktykę gry z pomocą programów do strategii gry w pokera.

Jako najtrudniejszą sytuację w swojej dotychczasowej karierze pokerowej, Howard określa decyzję, którą musiał podjąć na początku swojej kariery jako pokerzysta. Miało to miejsce przy finałowym stole turnieju WSOP. Ten ówczas 22-letni gracz siedział przy stole finałowym z Johnnym Chanem, który miał znaczącą przewagę żetonów. Howard podwyższyl z parą trójek. Chan wszedł i flop przyniósł J-9-2, z czego dwie karty były karo. Howard i Johnny sprawdzili. Turn przyniósł 4, na stole wciąż znajdowały się dwie karty karo, Johnny zagrał. Howard widział, że posiada on lepsze karty i był przekonany, że może sprowokować blef, który sprawi, że Johnny uwierzy, że jest on na draw. Howard wszedł, a river przyniósł drugą 4. Zgodnie z przypuszczeniami Howarda, Johnny zagrał z około 50 000$. Howard wszedł i wygrał parą trójek. Howard w następujący sposób wyraził się o tym szczegółnym doświadczeniu:

„Wcale nie myślałem, że jestem lepszy, niż Johnny Chan. Ale ten układ udowodnił mi, że mogłem to zagrać z każdym. Z perspektywy czasu, widzę, że to zdarzenie naprawdę wiele mnie nauczyło. Dało mi zaufanie do samego siebie, a także poczucie, że w ten sposób mogę grać nawet z najlepszymi pokerzystami na świecie.“

Poker i Buddyzm

Howard określa pokera jako rodzaj sztuki, porównywalny do łucznictwa, czy też szermierki. Żeby nauczyć się tego typu sztuki oraz ciąge ja udoskonalać, trzeba zrozumieć tkwiące w niej procesy, a także pogodzić ciało i ducha. Chcąc lepiej opanować tą sztukę Lederer zaczął zgłebiać tajniki medytacji zen. Zen pomógł mu zrozumieć kolejne fazy od amatora do mistrza. Przeżywa je każdy, kto chce opanować jakąkolwiek sztukę. To pomogło mu także lepiej radzić sobie z trudnymi sytuacjami przy stole pokerowym. Na stronie internetowej w artykule pod tytułem „Poker and Zen“ opisuje cztery podstawowe fazy, które przeżywa gracz w pokera na drodze od amatora do mistrza:

  1. Pasja i entuzjazm.

    To właśnie wielka pasja do gry oraz nieskończony entuzjazm były motywacją Howarda na początku jego kariery. Liczyła się dla niego tylko przyjemność, jaką czerpał z gry, wygrana była sprawą drugorzędną. Pomimo tego, że przegrał on duże sumy, to właśnie pasja do gry, sprawiała, że wciąż grał dalej.

  2. Uczeń.

    Bawiąc sie pokerem, w pewnym momencie Howard zaczął zastanawiać się nad rezultatami swojej gry, jak również swoją strategią. Wtedy przyjemność z gry nie była już jedynym ważnym elementem, dążenie do wygranej stało się najważniejszym aspektem gry. Howard, niczym uczeń zaczął uczyć się, analizować grę i pracować nad swoją strategią.

  3. Ekspert.

    Po wieloletniej analizie gry, Howard osiągnął status eksperta. Istotnym elementem w tej fazie, jest to, aby po osiągnięciu tego statusu, nie spocząć na laurach. Jeśli gracz przekonany jest o tym, że osiągnął perfekcję, nigdy nie będzie on mistrzem. Poker jest niekończącym się procesem nauki, dlatego właśnie wymaga on ciągłej pracy nad sobą. Dla Howarda było niezmiernie ciężko być jedznocześnie spokojnym i spontanicznym w czasie turniejów. Każdy turniej jest inny, każdy przeciwnik podobnie. Jeśli chodzi o fazę eksperta, to właśnie buddyzm oraz zen bardzo mu pomogły.

  4. Układ po układzie.

    Zdolność koncentracji na rozgrywanym układzie niezależnie od tego, co było wcześniej, jest zdaniem Howarda kluczem do osiągnięcia perfekcji jako pokerzysta. Nawet, jeśli kilka minut wcześniej trafił miał złą passę, należy skoncentrować się jedynie na rozgrywanym układzie. Obojętnie, o ile pieniędzy toczy się gra, w jak wielkim stopniu wygrana lub też przegrana może zmienić twoje życie, obojętnie, co dzieje się wokół ciebie, skoncentruj się na tym jednym momencie. Jednak osiągnięcie tego to jeden z najtrudniejszych elementów gry. Howard szybko zauważył, że im bardziej zmuszał się do koncentracji w danym momencie, tym gorzej mu szło. Pracował nad własnym typem medytacji – „medytacją pokerową“, która opierała się na buddyjskim nurcie medytacji zen. Miała ona za zadanie pomóc skoncentrować się poprzez techniki relaksacyjne.

Howard o swojej karierze światowej sławy pokerzysty: „Znajduję się w ostatnich dziesięciu milach mojej pokerowej podróży i jestem przygotowany na to, że będzie ona trwała resztę mojego życia.“ Na pytanie o najlepszego gracza, Howard odpowiada, że nie ma jednego najlepszego gracza. Jako „najlepszego gracza wszechczasów w dziedzinie gier na prawdziwe pieniądze“ określa nieżyjącego już Davida „Chip“ Reese’a. Najbardziej utalentowanym graczem w No Limit Hold’em jest natomiast jego zdaniem Stu Ungar, który nie był z kolei dobrym graczem, jeśli chodzi o gry na prawdziwe pieniądze. Z współczesnych pokerzystów wymienia on Phila Ivey’a jako najlepszego gracza w grach na prawdziwe pieniądze oraz Phila Hellmutha, jako najlepszego gracza turniejowego w No Limit Hold’em.

Andy Beal - „the Corporation“

Poker online

Jednym ze szczytowych momentów kariery Howarda była legendarna rozgrywka z bankierem i multimilionerem Andym Bealem. Howard oraz inne gwiazdy sceny pokerowej (Doyle Brunson, Chip Reese, Todd Brunson, Jennifer Harman, Chau Giang, Barry Greenstein, Ted Forrest, Gus Hansen, Ming La, Phil Ivey und Johnny Chan) byli członkami słynnego, założonego przez Phila Ivey klubu „The Corporation“, który miał za zadanie zebrać pieniądze na pojedynek z bankierem i pokerzystą Andy'em Baela. Howard wraz z resztą uzbierali w końcu 10 milionów$ i w pojedynkach wystąpili w Wynn (Las Vegas) przeciwko temu geniuszowi matematyki. Po dwóch tygodniach klub „The Corporation“ stracił wszystko. Po tygodniowej przerwie Phil Ivey w trwających trzy dni rozgrywkach wygrał z Bealem i odzyskał przegrane wcześniej 10 milionów oraz dodatkowe 6,5 miliona. Po tej przegranej oraz utracie 16, 5 milionów Andy Beal przysiągł nigdy więcej nie grać w karty. Ta legendarna rozgrywka zafascynowała nie tylko wtajemniczonych. Wielu spekulowało, obstawiało rezultaty, media bez jakichkolwiek efektów próbowały zdobyć informacje. Korporacja uważała, aby wszystko pozostało tajemnicą, gdyż w końcu chodziło o prywatną grę. Mogli oni jednak zorganizować ów prywatny turniej w prywatnych pomieszczeniach, zamiast na terenie prywatnego obszaru jednego ze znanych kasyn. Ten tajemniczy turniej spotkał się w każdym bądź razie z wielkim zainteresowaniem szerokiej publiki. Rozgrywka „Andy Beal versus The Corporation“ przeszła do historii, gdyż była to pierwsza gra w historii z tak ogromnymi stawkami.

Amerykański pisarz Michael Craig napisał książkę, w której tytule pojawia się postać Howarda Lederera – „The Professor, the Banker and the Suicide King: Inside the Richest Poker Game of All Time“. Tytuł odnosi się do dwóch członków Korporacji i Andy’ego Beala. „The Professor“ to Howard Lederer, „the Banker“ to Andy Beal, a „the Suicide King“ (król samobójca) to szalony, często nie wykazujący żadnych skrupułów pokerzysta – Ted Forrest. „The Suicide King“ odnosi się także do króla kier, gdyż przedstawiony jest on na karcie, jakby król wbijał sobie miecz w głowę.

Howard Lederer prywatnie

Jak już wspomnieliśmy talent do gry w pokera jest w rodzinie Lederer rodzinny. Katy, najmłodsza siostra Howarda również poświęciła się pokerowi – Katy Lederer także zdecydowała się opublikować swoje życie prywatne w autobiograficznej książce pod tytułem: „Poker Face: A Girlhood Among Gamblers“, w której opisuje przekształcenie się Annie i Howarda z „normalnych“ dzieci z prywatnej szkoły w New Hampshire w pokerzystów z milionowym dorobkiem. Książka nie opowiada tylko o graczach, lecz ma także niewymierną wartość literacką. Inną znaną pozycją Katy Duke jest zbiór wierszy „Winter Sex“. Poza grą w pokera Howard lubi spędzać czas z żoną Suzie, synem Mattiasem oraz trzema psami w domu, w Las Vegas. Lubi grać w golfa, chodzić do kina i na koncerty. Jako swój ulubiony film wymienia wyreżyserowane przez Stanley’a Kubricka „Ścierzki chwały“ („Paths of Glory“). Na pytanie o ulubioną gwiazdę, odpowiada, że nie interesuje go kult gwiazd. Jednak muzyka odgrywa w życiu Howarda ważną rolę. Lubi rap i jak twierdzi, udało mu się już być na 125 koncertach zespułu rockowego „Greatful Dead“. Jeśli mógłby zmienić coś na świecie, chciałby, aby na świecie skończyła się bieda.

Aby utrzymać dobrą kondycję fizyczną gra w koszykówkę i regularnie biega. Howard długo cierpiał z powodu nadwagi. Żeby odzyskać kontrolę nad swoją wagą, zdecydował się na operację zmniejszenia żołądka. Przed operacją, kiedy Howard miał nieco większą masę ciała, Doyle Brunson nazwał go „Bubba“, po tym jak udało mu się znacznie schudnąć jego przezwisko zostało zredukowane na „Bub“. Po wspomnianej operacji Howard był oczywiście zmuszony, zdrowo się odżywiać i postanowił zostać wegetarianinem. Dzięki tej decyzji kilka lat później wzbogacił się on on 10 000$. Kolega ze świata pokera – David Grey założył się podczas gry w Bellagia, że Howard nie zje cheesburgera. Pomimo tego, że Howard jako zatwiardziały wegetarianin już kilka dobrych lat nie dotknął mięsa, mentalność hazardzisty wzięłą górę. Howard zamówił cheesburgera, zjadł go do ostatniego okruszka i zainkasował od Grey’a 10 000$. Kolejna znana historia dotycząca nawyków żywieniowych, a dokładniej wagi Howarda opowiada o zakładzie, w którym słyny gracz w tryktraka – Mike Svobodny założył się o „marne“ 100 000$ (50 000$ dla Howarda i 50 000$ dla Hucka), że Howard Lederer i jego kolega ze świata pokera Huckleberry Seed, nie zdołają w przeciągu roku osiągnąc tej samej wagi. Howard ważył wówczas 140 kg, zaś chudy i wysoki Huck niacałe 90 kg. Zakład przegrali Howard i Huck. Howard nie zdołał tyle schudnąć, a Huck, starawszy się jeść jeszcze więcej, ku swojemu rozczarowaniu stracił na wadze. Howard Lederer bez wątpienia należy do grona godnych podziwu pokerzystów. Wielu innych graczy mogłoby wziąć przykład z jego wzorowego zachowania w czasie gry i nastawienia do  gry w pokera. Cieszy nas także, że ten analityk-spirytysta, pozwalając nam uczestniczyć w jego życiowej podróży, dzieli się z nami swoją wiedzą!

Obejrzyj wideoklip: Howard Lederer
WCIŚNIJ 'PLAY' A NASTĘPNIE PRZYCISK 'MENU', ZNAJDUJĄCY SIĘ Z PRAWEJ OD GŁOŚNIKA, ABY OBEJRZEĆ WIĘCEJ WIDEOKLIPÓW: HOWARD LEDERER
     

    ---

    Tagi

    ---