Jakiś czas nic nie pisałem, a więc...
Od momentu opublikowania mojego ostatniego wpisu, wziąłem udział tylko w dwóch turniejach - Irish Open i EPR Monte Carlo. Obydwa cieszyły się ogromnym zainteresowaniem, a stawki były niesamowicie wysokie.
Irish Open mogę określić jako serię zagrań „cooler.” Podwyższyłem button z AA i zostałem przebity przez dość agresywnego gracza w małej w ciemno (small blind). Chciałem się sprawdzić i wyciągnąć z moich AA jak najwięcej, dlatego zdecydowałem się wejść. Trzeci zakład przed flopem doprowadziłby najprawdopodobniej do tego, że mój przeciwnik wyrzuciłby większość swoich rąk.Jednak flop przyniósł K94, a kiedy tylko ujrzeliśmy kolejną 4 na turnie, obydwoje weszliśmy all-in – on pokazuje KK. Po wszystkim. Wyleciałem, jakkolwiek bym nie zagrał.
Monte Carlo było o wiele bardziej deprymujące. Naprawdę lubiłem mój stół. Kilka razy za wcześnie wszedłem w grę z najwyższą parą i spadłem z 15 000 na około 12 000.
Decydującą ręką było zagranie kolesia, który zaczął grę z 500 (blindy 50/100), a ja spojrzałem na moje QQ w małej w ciemno (small blind). Zrobiłem z tego 2 200 (22 dużej w ciemno). Flop przyniósł tęczę 279 i prowadziłem o około połowę pota. Mój przeciwnik wszedł. Wydawało mi się, że nie miał mocnej pozycji. Turn przyniósł 8. Czekałem z zamiarem check-raise all-in, ale on tylko czekał...
River przyniósł asa, czekam ponownie. On założył się o 3 000. Mogłem mniej więcej wykluczyć 22, 77, 88, 99 i AA. Nie mogłem sobie wyobrazić, jak mógłby pomóc mu as. Nie mógł sprawdzić flopa z AT, AJ, AQ, ani AK. Tak więc wszedłem, a on pokazał mi starą dobrą A7 unsuited. Z riverem miał dwie pary. To przecież głupota, że ktoś może wejść 22 big blind z A7 w tak dużym turnieju.
Nie mogłem dojść do siebie po tej ręce i tylko godzinę później wyleciałem!
Jeśli chodzi o pozytywne aspekty turnieju, dobrze poszło mi w Cash Games. Sądzę, że obecnie gram najlepszego pokera online w 25$/50$, 50$/100$ oraz 100$/200$ Pot Limit Omaha. Mam ponadprzeciętne szczęście i niechaj towarzyszy mi jak najdłużej! Mam nadzieję, że uda mi się opublikować kilka Big Pots.
Przede mną Las Vegas. Początek już za 6 tygodni. Dla odmiany od Bellagio i Wynn zarezerwowałem sobie miły pokój w Palms. Jest dość drogie, ale jeśli sprawi to, że będę grał chociaż o 10% lepiej, będzie to dobra inwestycja. Oto mój prowizoryczny terminarz:
- 30.05. - World Championship Pot Limit Hold'em $10 000
- 2.06.- Pot-Limit Hold'em $1500
- 3.06.- No-Limit Hold'em W/ReBuys $1500
- 4.06.- No-Limit Hold'em $2000
- 5.06.- No-Limit Hold'em/ Six Handed $2500
- 7.06. - No-Limit Hold'em $2500
- 10.06. - Pot-Limit Omaha $1500
- 11.06. - No-Limit Hold'em $5000
- 12.06. - Pot-Limit Holdem/Omaha $2500
- 13.06. - World Championship Heads Up No-Limit Hold'em $10 000
- 14.06. - Pot-Limit Omaha W/Rebuys $5000
- 16.06. - No-Limit Hold'em/ Six Handed $2500
- 18.06.- Pot-Limit Omaha W/ReBuys $1500
- 29.06. - World Championship Pot Limit Omaha $10000
- 3.07. - World Championship No-Limit Texas Hold'em $10000
Mam dobre przeczucia, jeśli chodzi o tegoroczne rozgrywki w Vegas. Nigdy nie brałem udziału w tak wielu turniejach w tak krótkim okresie czasu, dlatego wydaję mi się, że będę się dobrze bawić. W tym roku wziąłem udział tylko w ¾ wszystkich turniejów. Muszę trochę poćwiczyć, dlatego mam zamiar wziąć udział w kilku NL Hold'em Multis.
Ben Grundy jest sponsorowanym przez
zawodowym pokerzystą, który gra online ekskluzywnie na
pod pseudonimem "Milkybarkid".