Ok… najpierw coś odnośnie trzech rąk, o których pisałem kilka dni temu..
Pierwsza ręka była skomplikowana. Mogłem sprawdzić podwyższonego flopa, wchodząc all-in z większością Non-Scare Cards na turnie, albo spasować. Nie sądzę, że wejście all-in na flopie byłoby dobrą opcją, ponieważ w tym momencie zaraz zostałoby to sprawdzone przez Big Draw albo jakąkolwiek inną silną rękę…. Zawsze jest też szansa, że ma on K8, K9, 88 albo 99, co sprawia, że jestem Drawing Dead.
Druga ręka była naprawdę okropna! Myślałem o tym, ze jeśli on zdecyduje się postawić przed showdownem, to gra toczyłaby się o jakieś 12 000 $, a ja ledwo co widziałem tego kolesia kilka razy w życiu, więc jedyne, co mogłem zrobić, to wejść. Tym bardziej, że dopiero co czekałem, żeby zapoczątkować ten ruch. Pokazał QA, co było dla mnie niemałym zaskoczeniem. Do dziś nie jestem pewien, czy było to dobre posunięcie, ale czasami musisz się po prostu kierować intuicją.
Kolejną rękę grałem już wkrótce po poprzedniej. Wydawało mi się – wygląda na to, że koleś jest lepszy ode mnie. Nie mogłem sobie wyobrazić, że może on wchodzić z JJ i niższymi parami. Ten, kto często w taki sposób sprawdza przy turnie, ma z reguły dobrą rękę. Dlatego spasowałem…
Przeszukam mój pokerowy skarbiec, żeby za kilka tygodni napisać coś o ciekawszych rękach.
Spojrzałem na plan moich turniejów i już nie mogę się doczekać pokera na EPTs (Dortmund, Warszawa, SAN REMO, Monte Carlo). Już wkrótce moje 30 urodziny, które będę świętował na nartach w Val D’isere – odjazd… Po tym wszystkim znowu zacznie się WSOP… czas mija naprawdę szybko… Sporządziłem także pierwszy szkic moich turniejów. Opublikuje go w ciągu następnych miesięcy.
Ben Grundy jest sponsorowanym przez
zawodowym pokerzystą, który gra online ekskluzywnie na
pod pseudonimem "Milkybarkid".