poniedziałek,  26 września 2016  -  14:14:58
Poker, Sports Betting, Casino Poker, Sportwetten, Casino BonusBonusBonus.cz BonusBonusBonus.sk Poker, kasyno, bukmacher BonusBonusBonus.hu BonusBonusBonus.ru BonusBonusBonus.cn BonusBonusBonus.hk Poker, Sports Betting, Casino
Patrik Antonius - biografia! LIST GOŃCZY
Patrik Antonius - blog! BLOG

Patrik Antonius alias "The flying Finn"

Ostatni wpis w blogu 6 sierpnia 2008
Ostatnia aktualizacja 26 lutego 2015
 
Full Tilt Poker
"Bycie szczęśliwym oznacza, że możesz robić to, co chcesz."
Patrik o wolności i szczęściu
13.12.1980
Helsinki, FI
strzelec
zaręczony/a
córka Mila
Helsinki, FI
Finlandia
Model
tenis, fitness, imprezy, golf
Rap
Las Vegas i okolice
Braveheart, Gladiator
...w wieku 11 lat o kilka centów z przyjaciółmi
n/a
agresywny
Chip Reese
"Chciałabym pójść z nim do łóżka!" (fanka), „Chciałbym wyglądać tak jak on.“ (fan)
Jest członkiem "Circle of Outlaws", grupy elitarnych pokerzystów założonej przez Marcela Luske, po przegranym zakładnie wział udział w turnieju miając na sobie szlafrok, jest jednym z najmłodszych graczy, którzy regularnie uczestniczą w "Big Game" w kasynie Bellagio, pracował jako model
  Patrik Antonius na stronach: 

Patrik Antonius - gorący pokerzysta z Finlandii

Pierw dzieciństwo, później młodość - początki kariery Patrika Antoniusa

Poker w kasynie WILLIAM HILL

Już jako dziecko przejawiał zainteresowanie popularnymi dyscyplinami sportu: piłka nożna, tenis i hokej. W wieku 11 lat zaczął grywać w pokera wraz z rówieśnikami. Pierwsze rozgrywki odbywały się w ogrodzie pod domem jego rodziców. Podczas owych „turniejów” wygrać można było w przeliczeniu od 40 do 50 centów. Rzecz jasna, ani Patrik, ani jego przyjaciele nie mieli pojęcia o tym, jak obchodzić się z pieniędzmi; zwycięzca każdego turnieju zazwyczaj udawał się prosto do pobliskiej cukierni i objadał się bezami w polewie czekoladowej, szarlotkami, posypanymi cukrem pudrem pączkami, tortami. Fascynacja grą karcianą już wkrótce stała się niemal tak duża jak jego zamiłowanie do tenisa. Patrik, który przejawiał talent do gry w tenisa, w wieku 13 lat postanowił w całości skupić się na tej grze i zostać w przyszłości zawodowym tenisistą. Jako nastolatek w dalszym ciągu prawie codziennie grał w pokera. Prywatne rozgrywki nie odbywały się już jednak w domowym ogródku, a w klubie tenisowym. Z czasem młodzieńcy grali o coraz to wyższe stawki i w końcu wracali do domu bogatsi (lub biedniejsi) o 40 - 50 dolarów. Patrik Antonius do dzisiaj określa ten okres jako najpiękniejszy w swoim życiu. Po lekcjach oddawał się grze w tenisa, a przez resztę popołudnia pokerowi. Jednak przyszłej gwieździe tenisowej już wkrótce stanęły na drodze problemy z kręgosłupem.

Kiedy miał 15 lat, zaczęły dawać mu się we znaki zwyrodnienia dysków, które znacznie utrudniły mu drogę do kariery. Podczas nauki w szkole średniej paczka znajomych Patrika nadal zacięcie grała w pokera - coraz częściej i o coraz to wyższe stawki. W tych latach miejscem spotkań ponownie stał się ogród rodziców Patrika, ponieważ już wtedy „turnieje” młodzieńców nabierały zbyt dużych rozmiarów, aby mogły odbywać się w klubie tenisowym. Nierzadko zdarzało się, że pokerowe rozgrywki kończyły się dopiero rano. Gdy miał 17 lat, razem z przyjacielem Mikko Pipsala, który od dawna już zacięcie zgłębiał wiedzę na temat pokera, na jednej ze stron internetowych o pokerze odkrył reguły gry Pot Limit Omaha, która od razu zafascynowała młodych graczy.

As serwisowy zamienia się w as w rękawie

Krótko po osiągnięciu pełnoletności Patrik postanowił spróbować swoich sił w kasynie w Helsinkach, gdzie w każdy środowy wieczór organizowano turniej $25 No Limit. Jakimś sposobem Patrikowi udało się wygrać turniej, chociaż brał w nim udział po raz pierwszy i zgarnąć nagrodę w wysokości 275$. Kasyno w Helsinkach oferowało tylko jeden rodzaj pokera: $2-$2-PLO. Młody Antonius kilkakrotnie próbował sił w tej grze, jednak niemal za każdym razem ponosił porażkę. Przez prawie dwa lata Patrik powtarzał następujący schemat: wygrywał pieniądze podczas prywatnych turniejów w pokera organ izowanych u siebie w domu i w regularnych odstępach czasu przegrywał je w kasynie. Jednak doświadczenie, jakie pozyskał dzięki domowym rozgrywkom, przyniosło mu w końcu i wygrane w kasynie. Patrik do dzisiaj pamięta niepokój, jaki w początkowym okresie odczuwał zasiadając do stolika pokerowego. Dlatego też określa on ten czas w swoim życiu jako bardzo ekscytujący:

„Wyglądało to dla mnie tak, jakby wszyscy porozumiewali się jakimś szyfrem. Mówili o „outs” (liczba pozostałych w talii kart, które mogą wzmocnić rękę) „gutshots” (ułożenie wewnętrznego strita po dojściu odpowiedniej karty), „under the gun” (gracz, do którego należy pierwszy ruch) i innych rzeczach, o których nigdy nie słyszałem i nie miałem zielonego pojęcia, co mogą oznaczać”.

Graj w POKERA ONLINE na Titan PokerPo ukończeniu Helsinki Business College odbył służbę wojskową w fińskiej armii. Czas spędzony w wojsku określa on jako „prawdopodobnie najcięższe 6 sześć miesięcy życia“. Z perspektywy czasu jako korzystny postrzega fakt, że w wojsku przydzielono go do grupy sportowej. Bezpośrednio po ukończeniu służby mógł rozpocząć karierę tenisową, jednak na krótko przed pierwszym ważnym turniejem tenisowym nabawił się poważnej kontuzji pleców, która uniemożliwiła mu wzięcie w nim udziału. Kiedy uświadomił sobie, że prawdopodobnie nigdy już nie będzie w stanie zarabiać na życie grą w tenisa, postanowił poświęcić się swojej drugiej namiętności – pokerowi. Dzisiaj nie uważa takiej kolei rzeczy za życiową tragedię: “Lepiej być zawodowym pokerzystą niż tenisistą, bez dwóch zdań. Zarabia się większe pieniądze i chociaż muszę sporo podróżować, wiem, że tenisiści podróżują jeszcze więcej. Nie mają oni lekkiego życia i często pracują ponad siły. Jako pokerzysta naprawdę nie mogę narzekać”. Z biegiem czasu częstotliwość gier z przyjaciółmi wzrastała podobnie jak stawki. W dalszym ciągu był stałym bywalcem kasyna, do którego zaglądał kilka razy w tygodniu. W lecie 2002 roku rozkręcił się na dobre i zaczął regularnie wygrywać. Jesienią udał się do Włoch, aby odbyć praktykę zawodową oraz nauczyć się języka. Podczas pobytu za granicą przez trzy miesiące nie grywał w pokera, za to dość znacznie nadszarpnął swoje oszczędności. Dopiero w styczniu 2003 roku uświadomił sobie, jaki wpływ na jego życie może mieć poker. W tym czasie odkrył pokera online.

W przeciągu zaledwie dwóch miesięcy suma na jego internetowym koncie wzrosła z 200$ do 20 000$. Był zafascynowany możliwością gry w dowolnym miejscu, o każdej porze dnia i nocy, a nawet przy kilku stolikach jednocześnie. Zaczął zagłębiać się w realia panujące w świecie pokera i coraz dokładniej analizować grę, a przede wszystkim swoich przeciwników. Portal pokerzysty poleca: wiele kasyn pokerowych online oferuje znakomite szkoły pokera, dzięki którym można nauczyć się grać w pokera. Oferta zawiera także programy do strategii dla graczy, którzy chcą polepszyć swój styl gry. Na tym etapie swojego życia ukończył szkołę i postanowił całkowicie skoncentrować się na pokerze. Z czasem coraz lepiej rozumiał tajniki gry i stale doskonalił swoje umiejętności, aby grać przeciw najlepszym graczom online i móc się od nich uczyć. Jeszcze tego samego roku młody Fin postanowił wyjechać do Ameryki i rozpocząć tam studia. Chciał poza tym wrócić do gry w tenisa, ponieważ stan jego wątłego kręgosłupa nieznacznie się poprawił, a kilku fińskich znajomych, którzy studiowali na amerykańskich uczelniach, również grało tam w tenisa. Otrzymał stypendium sportowe, które umożliwiło mu rok studiów na Uniwersytecie Averett w Virginii. Podczas studiów w Ameryce nie pozostawało mu zbyt wiele czasu na dalsze doskonalenie swoich pokerowych umiejętności, jednak udawało mu się wygrywać nawet do 150 000 $ w rozgrywkach $50 i $100 Limit Texas Hold’em, zarówno przy stolikach Heads Up, jak i Short-Handed.

Las Vegas – nieziemskie niebo na ziemi nie tylko dla pałających żądzą gry orląt hazardu

Po sześciu miesiącach spędzonych w Ameryce wygrał internetowy turniej satelitarny (kwalifikacje) do zbliżających się mistrzostw World Series of Poker i wyruszył do Las Vegas. Po półrocznym pobycie w małej mieścinie w Virginii Las Vegas było dla młodego gracza niczym niebo na ziemi, m.in. dlatego, że wielu obecnych tam pokerzystów światowej sławy zapewniało go o tym, że ma talent, co niezwykle wzmacniało jego wiarę w siebie. Po wizycie w Vegas wrócił na krótko do Virginii, aby spakować manatki i powrócić do ojczyzny. Przez najbliższe dwa lata grywał w pokera koncentrując się na doskonaleniu swoich umiejętności w gry w pokera. Latem 2005 roku odkrył swoje zamiłowanie do turniejów pokerowych. Wygrał Ladbrokes Scandinavian Poker Championships w Sztokholmie, był 3 na EPT Barcelona. W październiku wygrał EPT Baden, chociaż pojawił się na turnieju z pięciogodzinnym opóźnieniem, które wynikło na skutek opóźnionego lotu i bagażu, który po prostu przepadł. Patrik za wszelką cenę chciał zagrać w turnieju wydzwaniając do wszystkich znajomych. W chwili przybycia jego kredyt był już zredukowany o połowę. Jak się potem okazało, nie stanęło to Finowi na drodze do wygranej. W grudniu podczas World Poker Tour w Bellagio Patrik zajął 2. miejsce, zgarniająć 1 045 000$. W roku 2006 udało mu się dotrzeć do stolika finałowego turnieju $50,000 H.O.R.S.E. podczas WSOP 2006, a na początku roku 2007 dzięki swojemu agresywnemu stylowi gry zająć 13. miejsce w Aussie Millions, które przyniosło mu nagrodę w wysokości 70 000$. W czerwcu 2006 roku, po sześciu miesiącach spędzonych w Bellagio, zdecydował się zamieszkać w Las Vegas, a już w grudniu tego samego roku wprowadził się do własnego domu, który dzieli obecne z narzeczoną Mayą, córeczką Milą i dwoma francuskimi buldogami. Przed narodzinami swojej córki Patrik przewidywał podczas jednego z wywiadów, że dziecko będzie miało pozytywny wpływ na jego karierę:

„Z pewnością wiele rzeczy się zmieni. Myślę, że dzięki niej stanę się nieco spokojniejszym człowiekiem. Prowadzę obecnie szalone życie pełne wzlotów i upadków i może narodziny mojej córeczki pomogą mi utrzymać adrenalinę na wodzy“.

Patrik Antonius czuje się w Las Vegas jak w domu i ma wrażenie, że w hazardowej metropolii wszystko toczy się po jego myśli. Zdążył on zauważyć, że podczas wyjazdów częściej zdarzają mu się gorsze dni i że w grach online przegrywa stosunkowo dużo pieniędzy. W Las Vegas pokerzysta zdaje się nie mieć tego problemu. Patrik nie jest amatorem dalekich podróży. Za szczególnie męczące uważa podróże lotnicze za ocean. Zawsze kiedy jest w podróży ma wrażenie, że traci formę – źle się wtedy odżywia i gorzej sypia. Fin jest przekonany o tym, że życie w Vegas jest po prostu o wiele łatwiejsze. Mieszka on obecnie w miejscu położonym z dala od zgiełku wielkiego miasta i czuje się tam niczym na wsi. Mieszkają tam głównie starsi ludzie, powietrze jest czyste, a jego dom jest otoczony górami, co czyni go wyjątkowo sielankowym. Wystąpił w trzeciej edycji High Stakes Poker i pojawił się także w edycji czwartej, kręconej latem 2007 roku. Gał przeciw Sammy’emu Farha o 998 800$ - dotychczas największą pulę w historii High Stakes Poker. O wyniku gry zadecydował następujący hand: Sammy Farha ma w ręku K i D, Antonius J i 9. Farha ze średnią kartą podbija stawkę do 4 200 $, Antonius jeszcze w tej samej rundzie podbija stawkę do 16 000 $. Farha wchodzi. Flop przynosi 6, 3 i 9. Farha ma co prawda szansę na flusha, Antonius z kolei ma top pair i stawia 20 000$. Farha odpowiada i podwyższa stawkę do 100 000$. Antonius ze swoją parą dziewiątek decyduje się na all-in. W puli znajduje się w tym momencie już 482 300$. Farha płaci i podwyższa sumę w puli do 998 800$. Obaj gracze nie chcą odsłonić swoich kart i postanawiają rozdać czterokrotnie turn i river. Za pierwszym razem na turn i river pojawiają się 3 i 9. Farha kompletuje flusha, Antonius fulla. Za drugim razem pada 5 i A, za trzecim 2 i 6. Przy trzeciej i ostatniej rundzie pojawiają się 4 i 5. Antonius wygrywa trzykrotnie i otrzymuje 750 000$, Fahra wygrywa co prawda 250 000$, ale traci ponad połowę swojego buy-inu.

Nickname Adonis, spec od pokera online i pojedynków

Do ulubionych zajęć Patrika Antoniusa należy oprócz tenisa trening w studiu fitness. Patrik rzadko też odmawia sobie kilku piw w towarzystwie znajomych. Jest człowiekiem, który uwielbia dobrze się bawić. Wszystko, co nieludzkie, jest mu obce. Wie, jak się zachować i zaprezentować. Umiejętność tę zawdzięcza swojej wcześniejszej karierze modela. Patrik prowadzi zdrowy tryb życia i bardzo dba o swoją sylwetkę - trenuje codziennie, przyjmuje witaminy i inne suplementy diety, aby utrzymać formę, zarówno fizyczną, jak i umysłową. Przywiązuje dużą wagę do tego, aby uczyć się coraz to nowych rzeczy o pokerze i stawać się coraz lepszym graczem. Ma świadomość, że samodyscyplina jest nieodzownym elementem życia w pokerowym świecie:

“Jesteśmy częścią nowej generacji, która przywiązuje ogromną wagę do kondycji fizycznej. W myśl zasady ‘w zdrowym ciele zdrowy duch’ tylko gracz, który jest w dobrej formie, może rozegrać naprawdę dobrą partię”. 

Antonius traktuje grę w pokera bardzo poważnie. Obecnie z powodzeniem grywa w około 15 różnych odmian pokera. Do jego pseudonimów należą “Adonis”, “Latający Fin” oraz “Terminator”. W pokera online grywał pod przeróżnymi nickami, jak np. “Tryharderfish” na PokerStars,  „Patman“ na PokerRoom.com. Antonius zalicza się do najlepszych graczy online na świecie, wielu uznaje go nawet za najlepszego. Często też określa się go jako specjalistę od pojedynków (Heads Up). Takie powodzenie w grze wymaga doświadczenia i umiejętności, chociaż zdaje sobie też sprawę z tego, że wygrana w turnieju często jest sprawą szczęścia. Patrik często zaszczyca swoją obecnością również kasyna w Las Vegas. W Bobby’s Room w Bellagio, ojczyźnie zawodowych pokerzystów, Antonius jest stałym bywalcem. Odwiedza on kasyna głównie po to, aby spotkać tam innych graczy i zasięgnąć od nich fachowych wskazówek, które pozwolą mu polepszyć swój styl gry. Za swoją mocną stronę Antonius uważa umiejętność analizowania innych graczy. Z największą łatwością udaje mu się rozszyfrować graczy, którzy przywykli do gier online i próbują potem swoich sił przy prawdziwym stoliku. Patrik uważa, że nie ma wielu słabych stron, pomijając może fakt, że w porównaniu z niektórymi kolegami po fachu nie jest jeszcze aż tak doświadczonym graczem. Również kontuzja kręgosłupa, którą odniósł podczas gry w tenisa, często dawała mu się we znaki przy stoliku pokerowym, co znacznie utrudniało mu grę. Na szczęście jego problemy z kręgosłupem niedawno ustały. Patrik twierdzi, że dzięki temu znowu jest w dobrej kondycji fizycznej i że zdecydowanie ma to pozytywny wpływ na jego grę w pokera. Patrik Antonius wygrywa dziś turnieje na całym świecie i wielu graczy chce się od niego uczyć. O ogromnych sumach pieniężnych, które wygrał w czasie swojej pokerowej kariery, mówi raczej niechętnie. Nawet jego narzeczona nie ma dokładnej wiedzy na temat tego. Powodem tego jest m.in. fakt, iż sam dokładnie tego nie wie, ponieważ pieniądze nie są dla niego priorytetem:

“Pieniądze to nie wszystko. Wiem, że to się tylko tak łatwo mówi, bo naturalnie mają one duże znaczenie dla kogoś, komu ich brakuje. Kiedy miałem 15 lat wspólnie z przyjaciółmi postawiłem 20 $ na wyścigach konnych, jednak prawdziwą radość czerpałem z tego, że byłem tam z nimi i nieważne było tak naprawdę, czy wygram czy przegram. Szczęście oznacza dla mnie robienie w życiu tego, co chce się robić […] wiem, że nie jest łatwo zarabiać pieniądze”.

Do jego najlepszych przyjaciół należy dwóch zawodowych pokerzystów Noah Boeken i Roland de Wolfe. Z tym drugim Patrik wiąże pewną przezabawną historię - podczas pobytu w kasynie w Bellagio przyjaciele założyli się o to, czy podawany tam sok pomarańczowy był wyciskany na miejscu ze świeżych pomarańczy, czy nalewany z kartonu. Patrik Antonius przegrał zakład i musiał w związku z tym pojawić się na World Poker Tour w szlafroku. Patrik Antonius jest członkiem grupy “Circle of Outlaws” (“Krąg Wyjętych spod Prawa”), założonej przez Marcela Luske. Marcel jest osobą, od której Patrik Antonius w dużej mierze nauczył się stylu gry. Circle of Outlaws to grupa składająca się z dziesięciu młodych zawodowych pokerzystów, którzy specjalizują się głównie w pokerze online i zarobili już w ten sposób spore sumy. Luske twierdzi, że bardzo starannie wybiera sobie graczy do swojego Kręgu Wyjętych spod Prawa, mianowicie takich, którzy są w stanie kontrolować grę i mają poza tym dobre serce.

Bożyszcze fanów i fanek

Kobiety są zauroczone przystojnym Finem, mężczyźni również. Wśród komentarzy do klipów na YouTube.com często można znaleźć wypowiedzi takie jak: “Chętnie poszłabym z tym mężczyzną do łóżka”. Antonius wzbudza podziw także w męskiej części miłośników pokera. Nie brakuje mężczyzn, którzy w swoich komentarzach przyznają: „Chciałbym wyglądać jak on“. Ze względu na ogromną sympatię wśród fanów Patrik Antonius jest osobistością bardzo pożądaną przez wszelkie media. Młody Fin jest regularnie oblegany przez tłumy reporterów, podobnie jak przez wiele liczących się stron internetowych o pokerze. Patrika można zobaczyć (bądź jak to woli podziwiać) na płycie DVD Marcela Luske „Poker: My Way“. Pomimo swojego niezwykle zasobnego konta Patrik Antonius pozostaje „chłopakiem z sąsiedztwa“. Trudno jest trafić na pokerzystę, który jest świadomy tego, że kiedyś może przestać odnosić sukcesy. Na pytanie pewnego reportera, który miał okazję przeprowadzić wywiad z Antoniusem, o to czy za dziesięć lat nadal będzie najlepszym graczem online, odpowiedział: „Wątpię. Jestem niemal pewien, że za dziesięć lat nie będę już najlepszy. Pojawią się gracze lepsi ode mnie. Już teraz widzi się tak wielu utalentowanych, młodych graczy“. Gwiazdki pokerowe przychodzą i odchodzą, ale Antonius jest kimś, kto z pewnością zabawi w tej branży nieco dłużej. Jeśli istnieje w świecie pokera jakiś odpowiednik Davida Beckhama, to z pewnością pierwszym kandydatem do tego porównania jest Patrik Antonius. Niektórzy twierdzą nawet, że powinno być na odwrót: Beckham powinien być porównywany do Antoniusa.

Obejrzyj wideoklip: Patrik Antonius
WCIŚNIJ 'PLAY' A NASTĘPNIE PRZYCISK 'MENU', ZNAJDUJĄCY SIĘ Z PRAWEJ OD GŁOŚNIKA, ABY OBEJRZEĆ WIĘCEJ WIDEOKLIPÓW: PATRIK ANTONIUS
     

    ---

    Tagi

    ---